Szanowny użytkowniku! Informujemy, iż korzystając z Parafialnego Portalu Informacyjnego, wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies lub stosowanie innych podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień Twojej przeglądarki, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje o przysługujących Ci uprawnieniach dotyczących przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Portalu.

Wyszukiwarka

Wizyty na stronie

Dzisiaj 25

Wszystkich 117046

Rok Liturgiczny

ROK LITURGICZNY 2018

Różaniec Święty

Braterstwo ludzkie

Aby Pan dał nam łaskę, byśmy żyli w pełnym braterstwie z braćmi i siostrami z innych religii, modląc się za siebie wzajemnie, z otwartością na wszystkich.

V Synod Diecezji

V-Synod-Diecezji-Tarnowskiej

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.19

SOBOTA III TYGODNIA ADWENTU

19.12.2020

 

„Nie bój się, Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana:”. /Łk 1, 5-25/

 

1572937299Dzisiejsze słowo Boże ukazuje prawdę, że każdy człowiek, który urodził się na tym świecie, ma do spełnienia jakieś zadanie, określoną misję, którą wyznaczył mu Pan Bóg. Księga Sędziów opisuje narodziny i posłannictwo Samsona. Jego zadaniem jako dzielnego wojownika miała być walka z Filistynami, którzy ciemiężyli naród Izraela. Był on jednocześnie zapowiedzią przyjścia na świat Syna Bożego, który wybawi wszystkie narody spod panowania śmierci, piekła i szatana.

 

Z kolei ewangelista Łukasz w opisie poczęcia i narodzin Jana Chrzciciela pokazuje, że dla Boga nie ma nic niemożliwego. Nie są dla Niego przeszkodą prawa natury ani brak wiary u człowieka. Św. Jan Chrzciciel gdy dorośnie, będzie przygotowywał Panu drogę i prostował ścieżki dla Niego. Będzie wołał o wypełnianie dolin i zrównywanie gór i pagórków (por. Łk 3, 4-5).

 

Bóg również dzisiaj potrzebuje ludzi, którzy będą narzędziami w Jego ręku. Wyznacza nam określone zadania. Jesteśmy potrzebni Jezusowi, aby pokazywać Boga innym, aby modlić się za tych, którzy zapomnieli o współpracy w zbawieniu swojej duszy. Jesteśmy potrzebni Zbawicielowi, aby budować miłość i szczęście na ziemi oraz przez przykład życia przyprowadzić do Niego poszukujących prawdy i zagubionych we współczesnym świecie.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.18

PIĄTEK III TYGODNIA ADWENTU

18.12.2020

 

„Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki”. /Mt 1, 18-21/

 

sfd.kuria.lublin26Św. Józef po ludzku mógł mieć niemałe wątpliwości, gdy dowiedział się, że Maryja jest w stanie błogosławionym. Jednak Bóg dał mu łaskę silnej wiary i odwagi, aby mógł przyjąć swoją ukochaną. Anioł Pański przekazał mu niezwykły plan Boży, w którym on także miał mieć swój ważny udział.

 

Pomyśl w kontekście tej sceny, czy nie próbowałeś w swoim życiu uciekać od jakiegoś planu Bogu. Może miałeś jakieś konkretne znaki, żeby żyć odważniej, głosić słowo Boże, dawać świadectwo, pomóc komuś. Czy masz odwagę do pójścia za głosem Chrystusa w swojej codzienności?

 

Nie bój się wziąć do swojego wewnętrznego domu Maryi. Ona pomoże Ci zaufać Bogu w pełni i iść Jego śladami. Matka Boża poprowadzi Cię z największą możliwą pokorą i cichością. Uwierz, że Twoje serce będzie wtedy naprawdę spokojne. Proś często Boga za Jej wstawiennictwem o najbardziej potrzebne łaski w ziemskiej pielgrzymce.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.17

CZWARTEK III TYGODNIA ADWENTU

17.12.2020

 

„Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama” /Mt 1, 1-17/

 

images29Od dzisiaj wchodzimy w bezpośrednie przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia. Kościół, troszcząc się o należyte przygotowanie, wprowadził „oktawę” – osiem dni, które krok po kroku doprowadzą nas do 25 grudnia.

 

W pierwszym dniu „oktawy” czytamy początek Ewangelii według św. Mateusza. Ukazany jest rodowód Jezusa, który posiada swoje doniosłe znaczenie. Wykazuje on bowiem, że przychodzący na świat Syn Boży – Mesjasz i Zbawiciel – jest jednym z nas. Stał się człowiekiem, przyjął na siebie nasze człowieczeństwo z jego wszystkimi uwarunkowaniami. Co więcej, wszedł w konkretną historię, w określony czas i miejsce. Ale nie pojawił się tam nagle. Jego życie było przewidziane i oczekiwane. Prorocy Starego Testamentu zapowiadali Jego przyjście na świat przez wiele pokoleń. Bóg tworzył konkretną historię, powołując i włączając w swój plan konkretnych ludzi, mniej lub bardziej świadomych Jego zamiarów. Ale nikt nie był przypadkowy w tej historii.

 

Chciał w ten sposób człowieka wnieść na wyżyny, zaprowadzić do Ojca, czyli zbawić. W ten sposób musimy również popatrzeć na otaczający nas świat i zająć wobec niego właściwe stanowisko. Dzisiaj wielu ludzi powie, że ten świat zalewa tylko grzech. Patrząc na ludzkie upadki, grzechy i zbrodnie prezentowane przez mass media jesteśmy skłonni potępić tzw. świat lub przejść nad nim z wyniosłym lekceważeniem. Nie wierzymy w dobroć ludzi ani w ich poprawę. Określamy ten świat jako nieludzki. Tymczasem Jezus staje się człowiekiem, aby wejść w ten nieludzki świat i uczynić go ludzkim. Starajmy się w tym Adwencie przygotować owocnie nasze serca na przyjście w naszym życiu Boga Człowieka.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.16

ŚRODA III TYGODNIA ADWENTU

16.12.2020

 

„Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. /Łk 7, 18b-23/

 

jan chrzcicielEwangelia przedstawiła nam dzisiaj osobę Jana Chrzciciela, adwentowego proroka, jako człowieka mającego wątpliwości odnośnie do osoby Jezusa. Te wątpliwości zrodziły się zapewne z faktu, że obraz oczekiwanego Mesjasza, który prezentował Jezus, odbiegał od wyobrażeń panujących powszechnie w Izraelu. Wątpienie jest ludzką rzeczą.

 

Stąd pytanie Jana Chrzciciela postawione Jezusowi za pośrednictwem uczniów: czy Ty jesteś tym oczekiwanym mesjaszem?, jest właściwie pytaniem każdego człowieka: czy rzeczywiście jest On posłany od Boga, czy mogę Mu zaufać i zawierzyć swoje bezcenne życie? Czy też mam szukać innego idola, który stanie się bożyszczem moich dni? Jezus nie daje im odpowiedzi wprost, bo nie chce jej narzucać; sugeruje jedynie, by się zastanowili nad tym, co widzą i słyszą: niewidomi odzyskują wzrok, głusi słyszą, chromi chodzą, umarli zmartwychwstają. On pragnie, byśmy sami wyciągnęli wnioski, korzystając z daru rozumu, który każdy z nas posiada: patrząc na swoje dotychczasowe życie, na życie swojej rodziny, swoich bliskich i znajomych.  

 

Czy dostrzegam zbawcze działanie Jezusa w naszej codzienności? On tylko dodaje: „szczęśliwy jest ten, kto we mnie nie zwątpi”. Adwent to czas, byśmy zaprosili Jezusa do swojego życia, a zwłaszcza w te miejsca, w których lęk i niewiara krępują mnie najbardziej.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.15

WTOREK III TYGODNIA ADWENTU

15.12.2020

 

„Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. (Mt 21, 28-32)

 

1291225626W dzisiejszej Ewangelii Chrystus posługuje się przykładem. Ojciec dwóch synów ma dla nich zadanie. Chodzi o pracę w winnicy. Pierwszy obiecał natychmiast wypełnić polecenie ojca, ale skończyło się jedynie na obietnicy. Drugi, najpierw odmówił, ale zreflektował się i do winnicy poszedł. Dokładnie tak dzieje się w życiu religijnym. Z faryzeuszami jest jak z pierwszym synem. Dużo pięknych słów o Bogu, o moralności i o przykazaniach, ale wszystko tylko w teorii, w sferze pobożnych życzeń. Duchowi przywódcy Izraela mnożyli zakazy i nakazy religijne, ale sami specjalnie się nimi nie przejmowali. One miały być jedynie dla ludu, który nie zna Prawa.

 

Jezusowe słowa dotyczą także nas. Gorszymy się postawą innych, stawiamy im wymagania ponad miarę natomiast sami nie zawsze żyjemy zgodnie z ewangelicznymi zasadami. Nie może bowiem ujść naszej uwagi, że wielu ludzi, którzy przez swoją jedynie powierzchowną religijność bardziej oszukuje samych siebie niż Boga. Są też inni, zwykle stojący z dala od Boga, niemniej sporadycznie i na krótki czas troszczący się o to, by uporządkować swoje sprawy z Panem Bogiem. Tak interpretowana przypowieść nikogo nie uspokaja. Nikogo dzisiaj nie dziwi fakt, że w Ewangeliach celnicy i nierządnice są umieszczani na pierwszych miejscach w królestwie Bożym. Za czasów Jezusa w Palestynie takie stwierdzenie brzmiało rewolucyjnie. Uważano bowiem, że osób tych nie da się duchowo odzyskać. Dla Jezusa natomiast nikt nie jest bezpowrotnie duchowo zatracony. Zbawienie dostępne jest dla wszystkich. Warunek jest jeden: trzeba się nawrócić, to znaczy zmienić życie. 

 

Adwent przypomina nam przede wszystkim o konieczności rozliczenia się z całego swojego życia przed Bogiem. Bardziej więc niż do świąt Bożego Narodzenia, powinniśmy przygotować się do ostatecznego przyjścia Chrystusa na ziemię. Adwent, który przeżywamy, jest tego przypomnieniem. Zbliża się dzień, w którym Syn Człowieczy powróci, aby nas osądzić. Zbliża się dzień naszego spotkania z Synem Bożym na progu wieczności. Obyśmy wówczas nie usłyszeli Sofoniaszowego „biada!”.

Polecamy

Polecamy

Polecamy