Szanowny użytkowniku! Informujemy, iż korzystając z Parafialnego Portalu Informacyjnego, wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies lub stosowanie innych podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień Twojej przeglądarki, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje o przysługujących Ci uprawnieniach dotyczących przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Portalu.

Wyszukiwarka

Wizyty na stronie

Dzisiaj 135

Wszystkich 417740

Rok Liturgiczny

ROK LITURGICZNY 2018

Różaniec Święty

Za duszpasterstwo zdrowia psychicznego.

Módlmy się o ustanowienie w całym Kościele duszpasterstwa zdrowia psychicznego, pomagającego przezwyciężyć stygmatyzację i dyskryminację osób z chorobami psychicznymi.

V Synod Diecezji

V-Synod-Diecezji-Tarnowskiej

WIGILIA 2020

WIGILIA BOŻEGO NARODZENIA

24.12.2020

 

opłatek

Dzisiaj przeżywamy dzień bardzo wyjątkowy i na swój sposób jedyny. Wigilia. Dzień tak bliski polskim rodzinom, dzień pojednania z tymi, z którymi byliśmy skłóceni, których może obraziliśmy albo wyrządziliśmy jakąś szkodę.

 

Podczas wspólnej wieczerzy będziemy łamać się opłatkiem i przepraszać za wyrządzone zło. Wyciągnijmy ręce do zgody. Przeżyjmy ponadto wieczerzę wigilijną w gronie swojej rodziny. Pamiętajmy o jej chrześcijańskim charakterze. Niech nie zabraknie wspólnej modlitwy, odczytania fragmentu Pisma Świętego o Bożym Narodzeniu. Nie zapomnimy o śpiewie kolęd i o ludziach samotnych. Świętowanie Bożego Narodzenia w naszym kościele rozpoczniemy Pasterką o 24:00 na którą zapraszamy tylko przedstawicieli rodzin naszej Parafii, ponieważ nie wszyscy będą mogli wejść do świątyni.

 

Przeżyjmy ten wyjątkowy wieczór i te święta w radości narodzenia Pana i wprowadźmy tę radość razem z miłością w nasze życie, w każdy dzień.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.24

CZWARTEK IV TYGODNIA ADWENTU - WIGILIA

24.12.2020

 

„Błogosławiony Pan, Bóg Izraela…” /Łk 1, 67-79/

 

teologia.pl Biblia k lk15Zaledwie kilka godzin dzieli nas od tego wyczekiwanego tak bardzo momentu, kiedy całą rodziną zasiądziemy do wigilijnego stołu, połamawszy się uprzednio opłatkiem. Znów wypowiemy słowa świątecznych życzeń, uściśniemy sobie dłonie i ucałujemy się na znak pokoju, który w nasze życie wnosi Nowonarodzony. O północy być może wybierzemy się na tradycyjną pasterkę, a jutro kontynuować będziemy świętowanie w węższym lub szerszym gronie bliskich czy znajomych.

 

A potem przygaśnie nieco blask choinki, wystawne potrawy znikną z naszych stołów, bliscy i znajomi wrócą do siebie, a świąteczna atmosfera zostanie szybko zastąpiona codzienną gonitwą, generującą niepokój. Tymczasem w dzisiejszej Ewangelii słyszymy proroctwo, jakie wypowiada (a może nawet wyśpiewuje…) kapłan Zachariasz. Zapowiada więc, że narodziny Mesjasza mają nas wyrywać z mocy wrogów (a czyż największym wrogiem człowieka nie jest nasz ludzki grzech?) i zmieniać definitywnie nasze życie, czyniąc nas sprawiedliwymi w oczach Bożych aż po kres naszego życia. Nie tylko na chwilę, nie tylko na czas radosnego spotkania przy wigilijnym stole, ale aż po wszystkie dni nasze.

 

Czy jesteśmy na to gotowi? Czy czas Adwentu, czas przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, do przyjścia Pana Jezusa, wzbudził w nas tę gotowość do tego, by zmieniać swoje życie, by potraktować na serio narodziny Chrystusa i pozwolić.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.23

ŚRODA IV TYGODNIA ADWENTU

23.12.2020

 

„Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim”. /Łk 1, 57-66/

 

janchrzciciel 32914ui2j

Fragment Ewangelii opisujący narodziny Jana Chrzciciela jest potwierdzeniem, że Bóg spełnia swoje obietnice. Elżbieta i Zachariasz prosili o wiele – o dar potomstwa – i wiele otrzymali w osobie Jana Chrzciciela, któremu Bóg powierzył tak wielkie zadania. Miał on przygotować Izraela na przyjście Mesjasza. Bóg cieszy się, jeśli człowiek prosi o wiele i następnie stara się otrzymane dary dobrze wykorzystać.

 

Na uwagę zasługuje Elżbieta, która pragnęła wiernie spełnić polecenie anioła, przekazane jej mężowi, aby nadać nowo narodzonemu synowi imię Jan, choć nie było to zgodne z obowiązującą wówczas tradycją, gdyż nie byli w stanie znaleźć takiej osoby w rodzinie, która nosiłaby to imię. Zachariasz również zdał sobie sprawę z ogromnej potrzeby dochowania wierności Bogu, który przez anioła przekazał mu polecenie nadania synowi takiego, a nie innego imienia. Zachariasz zrozumiał, że jego niewiara stawała w poprzek planu Boga, który pragnął zaszczycić jego i małżonkę realizacją tak cudownego planu. Zachariasz pojął, jak wielkim darem został obdarowany. Nie chciał i wręcz nie potrafił dłużej trwać w swym niedowiarstwie, skoro obietnica Boga spełniła się na jego oczach.

 

W naszym codziennym życiu próbujemy nieraz licytować się z Panem Bogiem, targować z Nim. Owszem, mamy prawo prosić Go w wielkich sprawach, ale potrzeba także zaufania i zdania się na Jego wolę. Przykład Zachariasza i Elżbiety uczy nas, że warto być wiernym Bogu, że zawsze trzeba Mu ufać i nie tracić nadziei, że On jest w stanie doprowadzić wszystko w naszym życiu do szczęśliwego finału, że potrafi pisać prosto nawet po najbardziej wykrzywionych liniach naszego życia.

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.22

WTOREK IV TYGODNIA ADWENTU

22.12.2020

 

„Wielbi dusza moja Pana”. /Łk 1, 46-56/

 

unnamed 1Tuż przed świętami Bożego Narodzenia rozbrzmiewa w kościołach pieśń Maryi Magnificat – wielbi dusza moja Pana. Matka Syna Bożego, pełna radości wielbi Boga za niepojęty dar, za „wielkie rzeczy”, które uczynił jej Stwórca. Dlatego śpiewa: „Raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim”.

 

Co jest źródłem tej radości? To dobra nowina o przyjściu na świat Zbawiciela, który udręczonej ludzkości przywróci nadzieję na szczęśliwą przyszłość. Maryję ogarnia radość, bo napełnia ją Duch Święty, a radość to owoc Jego obecności. Maryję napełnia radość, gdyż jest tak blisko Pana – nosi Go pod sercem. Czy ta atmosfera radości, wniesiona dzisiaj do kościoła przez Maryję nie jest dla nas czymś obcym?  Jak mamy się radować, gdy w tym czasie pandemii przygnębia nas fakt, że nie wszyscy zasiądziemy razem przy wigilijnym stole? Gdy pełni niepokoju roztrząsamy, kogo z naszej rodziny zaprosić dziś na wigilię, a kogo nie?

 

Tak, to prawda, że w dzisiejszych okolicznościach niełatwo być radosnym. Ale czy i my nie mamy dostępu do tego samego źródła, z którego radość czerpie Maryja? Przecież i my słyszymy dobrą nowinę o przyjściu Jezusa – Mesjasza i Zbawiciela na świat. Czy może więc nam coś odebrać radość płynącą z przyjęcia Ewangelii o Synu Bożym i Zbawicielu świata? Czy coś może nas pozbawić tej radości, którą napełnia nas Duch Święty i bliskość Jezusa?

ROZWAŻANIA ADWENTOWE 2020.12.21

PONIEDZIAŁEK IV TYGODNIA ADWENTU

21.12.2020

 

„Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona”. /Łk 1, 39-45/

 

najswietsza-maryja-pannaW dzisiejszej Ewangelii ukazana jest Maryja jako pierwsza Zwiastunka Najwspanialszej Nowiny. Kiedy pod Jej sercem rozpoczął swoje życie Boży Syn przybierając ludzką naturę Maryja zostaje przepełniona wielką radością. Zadziwiona ale jeszcze bardziej pełna wdzięczności Bogu za wypełnienie obietnicy nie zatrzymuje tej radości jedynie dla siebie.

 

Świadomość zamieszkania w Niej Bożego Syna niesie Ją poprzez góry.  Maryja idzie z pośpiechem do swojej krewnej Elżbiety, jedynym powodem tego pospiechu jest radość z rozpoczętego dzieła Odkupienia i chęć jak najszybszego ogłoszenia tej Radosnej Nowiny Reszcie Wiernej Narodu Wybranego.

 

Postawa Maryi jest dla nas adwentowym zaproszeniem, abyśmy i my dostępując zamieszkania w nas Chrystusa przez łaskę rozradowali się i weszli w głębsze zjednoczenie z Nim, które wyrażałoby się w głębszej modlitwie, w przeżywaniu przyjaźni z Nim. Następnie, abyśmy umieli tą radością obdarzać innych, zwłaszcza naszych bliskich.

Polecamy

Polecamy

Polecamy